Północno – morawskie zamki na weekend cz. 2
Morawskie zamki są wspaniałą atrakcją i sposobem na aktywne spędzeni czasu. Nie dość, że często trzeba się powspinać, by do zamku dotrzeć, to i zwiedzając twierdze trzeba się nachodzić, co dobrze wpłynie na zdrowie. Poznawanie historii zamków i jego okolic pobudzi i umysł. A posilenie się w lokalnych restauracjach pozwoli zapoznać się z miejscowymi specjałami. Sytuacja win-win 🙂
Zamek Helfštýn
Drugi dzień naszego weekendu z zamkami północnych Moraw rozpoczynamy od jednego z najbardziej rozległych średniowiecznych zamków w Europie – zamku Helfštýn. Znajduje się on 100 km od Cieszyna, więc dla tych, którzy postanowili skorzystać z naszej trasy opisującej weekend na Morawach, po pierwszym dniu będzie to punkt już w kierunku Polski. Muszę przyznać, że to jeden z moich ulubionych zamków i kiedy tylko mam okazję, wracam tam z prawdziwą przyjemnością. Jest niezwykle imponujący i góruje nad całą doliną Bramy Morawskiej i miasteczkiem Lipník nad Bečvou, do którego również polecam zajrzeć.
Zamek pochodzi z początku XIV wieku i o skomplikowanej historii jego powstania opowiadamy Wam w naszym filmiku z morawskich zamków. W XVII wieku został porzucony i powoli popadał w ruinę, jednak na szczęście po dwóch stuleciach niszczenia i latach prac rekonstrukcyjnych, zamek powoli odzyskuje swoją pozycję na mapie ważnych miejsc w Czechach i staje się naturalnym centrum kulturalnym regionu. I bardzo mnie to cieszy, gdyż jest to miejsce naprawdę niezwykłe.

Zamek przetrwał w późnogotyckiej formie, a jedyne większe zniszczenia i przekształcenia dotknęły pałacu, wieży bramnej zamku górnego i przedbramia zamku średniego. W ostatnim czasie przeszkolono dach korpusu pałacu zamkowego i można stąd podziwiać niepowtarzalny widok nie tylko na samą rozległą budowlę, ale także na teren Bramy Morawskiej. Piękny widok jest również z wieży obserwacyjnej, na którą wdrapując się, musicie pokonać 77 schodów. Zamek możemy uznać za stolicę kowalstwa, gdyż co roku, w ostatni weekend sierpnia odbywa się tu Hefaiston, na który od 1982 roku zjeżdżają się kowale artystyczni z całego świata.
Ich prace możecie podziwiać przez cały rok, gdyż najciekawsze eksponaty wystawione są na terenie zamku. I co ciekawe, nie są one tylko eksponatami wystawowo – muzealnymi, ale część z nich jest pozostawiona do użytku zwiedzających – np. dzieciaki mogą skorzystać z pięknej kutej huśtawki. W sezonie, od kwietnia do października wejście na zamek kosztuje 150 CZK, poza tymi miesiącami 80CZK. Podczas części imprez, które odbywają się na zamku wstęp jest bezpłatny. W odległości 100 metrów od zamku dostępny jest duży parking w cenie 100CZK za cały dzień. Na terenie zamku działa restauracja.

Lipník nad Bečvą
Jak już wspomniałam wcześniej, polecam, by będąc na zamku odwiedzić również, oddalone zaledwie o 4 km, miasteczko Lipník nad Bečvą, które nie jest zbyt popularne wśród turystów. A szkoda, bo jest ono niezwykle malownicze, z barokowymi kamieniczkami z arkadami i ciekawymi malowidłami ściennymi, a także osobliwym neoklasycystycznym rynkiem w kształcie litery L. Co ciekawe ten wyjątkowy kształt nie przemyślanym założeniem, pierwotnie był on kwadratowy, ale stopniowo został zabudowany pozostawiając taki niezbyt popularny, jak na rynki miast kształt.
W mieście można obejrzeć najlepiej zachowane na Morawach i w Republice Czeskiej mury miejskie. Mury w Lipníku nad Bečvou są widoczne wokół całego historycznego centrum miasta. Chociaż już w XIX wieku zniknęły bramy miejskie, z umocnień zachowały się stosunkowo rozległe odcinki obu murów obronnych z basztami. Część z nich została przerobiona na domy mieszkalne, a w mury wklejone zostały budynki, dzięki którym możemy zobaczyć jak przeszłość miesza się z teraźniejszością. Ważnym zabytkiem w miasteczku jest klasztor pijarów.
Poza tym miasto ma dwa kościoły, ale szczególną uwagę przyciąga dzwonnica w sąsiedztwie kościoła św. Jakuba w centrum miasta. Dzwonnica wybudowana w 1609 r. jest jedyną na Morawach, która zachowała się w pierwotnej formie. W mieście znajdziecie też najstarszą żydowską synagogę na Morawach i Dom Gutmanna, który został wybudowany dla ubogich, żydowskich mieszkańców przez braci Gutmann z potężnego, biznesowego rodu.

W Lipníku znajduje się również dużo nowszy zamek, z XVI wieku, z czasów, kiedy średniowieczne zamki pustoszały, a na nowe siedziby poszukiwano bardziej dostępnych miejsc. Zamek otoczony jest pięknym parkiem zamkowym. Na jego terenie znajduje się galeria, która zlokalizowana jest w budynku dawnej stajni, a na jej dachu znajduje się piękny, zadbany ogród.
Na obiad wybieramy lokalną restaurację, usytuowaną przy rynku, z dala od turystycznych tłumów – „U Marka”. Wystrój nie powala, ale kuchnia serwuje potrawy czeskiej kuchni. Wybieramy danie dnia, którym jest klasyczny czaski gulasz z knedlikami i smażony syr z hranolkami i tatarską omacka. I nie ma rozczarowania. Obsługa jest ekspresowa, a obiad bardzo dobry. Byliśmy w porze obiadowej i restauracja była w zasadzie pełna, oczywiście sami miejscowi. A oni przecież wiedzą gdzie w ich mieście serwują dobre jedzenie. Cenowo też wychodziło bardzo przystępnie (za dwie osoby, z napojami, po przeliczeniu poniżej 100 zł), więc polecamy.

Przepaść Hranická
Ciekawym miejscem na krótki spacer niedaleko Helfštýna jest Przepaść Hranická. Pretenduje ona do miana najgłębszej zalanej przepaści na świecie Sucha część, którą możecie zobaczyć z platformy widokowej ma głębokość 69,5 metra i już ona robi wrażenie naprawdę głębokiej, jednak to co jest pod wodą skrywa największe tajemnice. Całkowita głębokość wynosi 519,5 metra i pomimo rozwijających się metod badań, nadal nie osiągnięto jeszcze jego dna.
Samochód zostawiamy na parkingu (płatny w automacie, wystarczy jak opłacicie go na 2 godziny), przy stacji PKP w Teplicach nad Bečvou i stamtąd mamy 15 minutowy spacerek lasem do przepaści. Jak będziecie mieli więcej czasu, to tuż obok są udostępnione do zwiedzania Zbrašovské Jasknie Aragonitowe, które jak na jaskinie oferują przyjemną, stałą temperaturę 14,5 stopnia. I jadąc tutaj z Helfštýna po drodze widać Wiadukty Jezernické, czyli coś dla miłośników kolei. Można zatrzymać się tam, by wejść do opuszczonego wiaduktu kolejowego i zobaczyć wiadukty, które powstały podczas budowy Kolei Północnej cesarza Ferdynanda.

Zamek Hukvaldy
Na koniec dnia zostawiamy trzecie co do wielkości ruiny w republice Czeskiej – Zamek Hukvaldy, o łącznym obwodzie około 800 metrów. Zanim jednak dojdziemy do zamku, czeka nas niezwykle przyjemny spacer, gdyż otacza go rozległy park utrzymany w angielskim stylu z imponującym starodrzewiem: dębami, lipami, kasztanowcami i wiązami. W parku żyją, przyzwyczajone już do turystów muflony, daniele i jelenie sika, dlatego, jeśli tak jak my, będziecie się tam wybierać z psami, to koniecznie muszą być one na smyczy. Nieco bardziej „udomowiony” jest Lis Janáček,którego większość turystów chce pogłaskać na szczęście. Rzeźba liska, którą znajdziecie w parku otrzymała imię po słynnym kompozytorze Leošu Janáčku, który urodził się w miasteczku Hukvaldy.

Ruiny zamku Hukvaldy zdobyły popularność wraz z rozwojem turystyki w XIX wieku i dziś możemy jedynie się z tego cieszyć, gdyż dzięki temu jest on poddawany systematycznym renowacjom. Na terenie zamku działa kilka małych punktów gastronomicznych. Sam zamek otaczają świetnie zachowane, grube mury obronne wzmocnione dziewięcioma basztami. Najlepiej zachowaną częścią zamku jest renesansowa Kaplica św. Andrzeja, jednak jest ona stosunkowo nowa, ponieważ zamek datowany jest na XIII wiek. Zamek podzielony jest na części, do których prowadzą kolejne bramy. Najstarszą częścią jest 34 metrowa wieża zbudowana przez założyciela zamku. Wejście na zamek jest biletowane i kosztuje 100 CZK. Między listopadem a kwietniem zamek mogą zwiedzać jedynie grupy po wcześniejszym uzgodnieniu. Pozostałe miesiące jest dostępny dla szerokiego grona odbiorców.
W okolicy, w miejscowości Kopřivnice znajdziecie coś dla miłośników motoryzacji: Muzeum Techniki Tatra poświęcona słynnym zakładom produkującym samochody Tatra. Jest tu 60 samochodów pochodzących ze wszystkich etapów produkcji. Muzeum przygotowane jest także dla zwiedzania dla osób niewidomych. Druga atrakcja to muzeum motoryzacji Oldtimer, które zgromadziło zabytkowe motocykle i samochody producentów z całego świata.
Niedaleko, w miejscowości Příbor, znajduje się rodzinny dom Zygmunta Freuda, ojca psychoanalizy, gdzie urządzono muzeum. Ekspozycja muzealna poświęcona jest dziełom Freuda, jego znaczeniu i odniesieniu do współczesności.
Jeśli wybieracie się na wycieczkę w regiony Ołomuńca i chcecie rozszerzyć jeszcze zaproponowany przez nas plan – warto rozważyć zakup karty turystycznej Olomounc region card, (link www.olomoucregioncard.cz) która jest dostępna jako fizyczna, plastikowa karta, ale także w formie elektronicznej. Można wykupić ją na 48 godzin lub 5 dni. W opcji na 48 godzin kosztuje jedyne 240 CZK dla dorosłych i 120 CZK dla dziecka, a upoważnia was do bezpłatnego wejścia do części atrakcji (np. zamek Helfstyn), bezpłatnego korzystania z komunikacji miejskiej, a w wielu miejscach zapewnia zniżki (np. 20% do jaskiń).
Można zaplanować wtedy atrakcje, które dostępne są bezpłatnie i znacznie obniżyć koszty biletów wstępów. Przy dwóch osobach i dziecku, jesteście w stanie zaoszczędzić nawet 2400 CZK płacąc za karty 600 CZK. Jeśli uda Wam się skorzystać z atrakcji, o których my nie pisaliśmy – koniecznie podzielcie się z nami wrażeniami w komentarzach!
Czechy w naszych artykułach
Morawy
Artykuł: Ołomuniec i przepiękne kamienice!
Artykuł: Ołomuniec na weekend – 15 rzeczy, które trzeba zrobić w Ołomuńcu
Artykuł: Ołomuniec to miasto fontann!
Plan zwiedzania: Północno – morawskie zamki na weekend cz. 2
Plan zwiedzania: Północno – morawskie zamki na weekend
Plan zwiedzania: Štramberk – propozycja wycieczki na jeden dzień
Plan zwiedzania: Morawy południowe. Plan zwiedzania na 4 dni
Artykuł: Jarmark świąteczny w Ołomuńcu
Artykuł: Morawy – Czeska Toskania na wyciągnięcie ręki
Czeski Śląsk
Artykuł: Opava i jej okolice. Atrakcje i przewodnik.
Czechy w naszych filmach
Morawy
Top 10 zamków na Morawach, które musisz zobaczyć 🇨🇿
Okolice Brna i Morawski Kras, zamek Veveri, jaskinie Punkvy i więcej 🇨🇿
Brno – 20+ atrakcji pod ziemią i nad ziemią | Co zjeść w Brnie 🇨🇿
Morawy Południowe na weekend – zabytki, wino, jedzenie 🇨🇿
5 zamków na Morawach, które musisz zobaczyć! 🇨🇿
OŁOMUNIEC na weekend | PRZEWODNIK | Atrakcje #53
#37 Czechy – EPICKIE zamki, stolica kowali, NAJGŁĘBSZA zalana przepaść
#36 Czechy – bajkowe zamki, FIRANKI w jaskini i KOŃ TROJAŃSKI
#35 SZTRAMBERK – jadalne USZY, Truba i kamieniołomy. Morawy na wyciągnięcie ręki
#34 MIKULOV – NAJCIEKAWSZE miasto południowych Moraw
#33 Morawy – TOSKANIA północy
#32 Zamki Czech – Lednicę, Vranov, Bitov. KONIECZNIE je odwiedź
Jarmarki Świąteczne w Czechach | Brno, Ołomuniec, Ostrawa 🇨🇿
Czeski Śląsk
OPAWA i okolice | Przewodnik | #55
Jarmarki Świąteczne w Czechach | Brno, Ołomuniec, Ostrawa 🇨🇿
