Trzy lata za nami
28 sierpnia stuknęły nam trzy lata prowadzenia bloga i vloga. Podsumowanie lekko spóźnione, bo właśnie tego dnia zaczęliśmy intensywny weekend na Morawach. W sumie to nawet dobrze się składa, że wspomniałem o tej fantastycznej krainie w Republice Czeskiej, bowiem nim zaczęła się nasza przygoda z YouTubem nie mieliśmy właściwie przeświadczenia, że w nadchodzących latach zakochamy się w tych terenach.
Postanowienie o tym, żeby filmować nasze podróże, było jednym z lepszych w życiu. Wspólna pasja, spędzanie czasu razem, przygotowywanie się do zwiedzania i nagrywania oraz dokładność poznawania odwiedzanych miejsc nigdy wcześniej nie były takie same.
A teraz trzy lata za nami. Na samym początku vlogi miały być jedynie naszym rozbudowanym wspomnieniem, żeby z podróży zostało coś więcej niż tylko zdjęcia i wspomnienia, które z czasem się zacierają. Nie mieliśmy żadnych mocarstwowych planów, parcia na szkło i nie byliśmy w stanie (nadal nie jesteśmy) postawić wszystkiego na jedną kartę i zostać zawodowymi podróżnikami.
Kiedy rok temu Kasia pisała podsumowanie dwóch lat nasz kanał miał około 3000 subskrybentów, teraz zbliżamy się do 10 000 osób, które postanowiły nam zaufać. Jest to niesamowite dla nas uczucie. Wow. Pewnie, są tysiące kanałów, które mogą się poszczycić lepszymi statystykami, ale dla nas to jest petarda. Tym bardziej, że też za moment przekroczymy kolejny kamień milowy – 1 000 000 wyświetleń!
To ile przez ten ostatni rok dostaliśmy od Was komentarzy, prywatnych wiadomości, e-maili, podziękowań, pytań to głowa mała. Cieszy nas to, że dzięki naszym filmom wielu z Was zdecydowało się na wyjazd w pokazywane przez nas miejsce, zobaczyło i dowiedziało się więcej, niż pierwotnie zakładało. To wspaniałe uczucie.
Podczas tego roku naszą największą wyprawą było odwiedzenie Nowego Jorku na 15 dni, kilka odwiedzin we Włoszech, Hiszpanii, Albanii i odkrycie cudów Kefalonii.
Mamy nadzieję, że kolejny rok przyniesie i nam, i Wam (razem z nami) nowe kierunki, nowe miejsca, nowe przygody i nowe znajomości.
A za to co miało miejsce do tej pory – serdecznie dziękujemy.
