#09 Jesienna Lackowa
Lackowa to najwyższy szczyt Beskidu Niskiego będący jednym z 28 szczytów zaliczanych do Korony Gór Polski.
Malowniczy, chłodny, jesienny Beskid Niski. Jeszcze kilka dni wcześniej byliśmy z Kasią w upalnych Atenach, by nagle znaleźć się w Polsce południowo-wschodniej, w województwie małopolskim w miejscowości Wysowa-Zdrój. Przeskok temperaturowy bardzo odczuwalny, ale pogoda na szczęście dopisała – było słonecznie, bezwietrznie, ale rześko. Pewnie gdyby nie problemy z rozpoczęciem wędrówki to byłoby chłodniej. Na szlak wyruszyłem dopiero o godzinie czternastej… O tym jakie spotkały mnie perypetie, które wpłynęły na opóźnienie wędrówki dowiesz się w filmie.
Samochód zostawiłem w centrum Wysowej-Zdroju i ruszyłem niebieskim szlakiem Rzeszów-Grybów (nosi on miano najdzikszego i najmniej uczęszczanego szklaku długodystansowego w Polsce) w kierunku Ropek. Prze pierwsze 3-3,5 kilometra idzie się asfaltem, dopiero w okolicach Przełęczy Hutniańskiej asfalt ustępuje miejsca utwardzonej, ale kamienistej drodze. Od tego momentu zaczynają się też przepiękne widoki na Beskid Niski.
Po około 5,5 kilometrach dotarłem do wspomnianych wcześniej Ropek, gdzie niebieski szlak odbija na północny wschód, a ja na moment wszedłem na wytyczone tu przez chwilę szlaki czerwony/niebieski/żółty. Czerwony to oczywiście Główny Szlak Beskidzki, niebieski to Europejski długodystansowy szlak pieszy E3, natomiast żółty to szlak łącznikowy pomiędzy tymi dwoma, a biegnącym wzdłuż granicy ze Słowacją czerwnym szlakiem – Východokarpatská magistrala – biegnącym z miiescowości Obručné do wsi Nova Sedlica.
Dosłownie po kilku minutach marszu obiłem na południe wraz z żółtym szlakiem w kierunku pierwszego dzisiaj szczytu o wysokości 903 m n.p.m. Następnie na Białą Skałę (921 m) i Ostry Wierch (938 m). Tuż za szczytem wkroczyłem na wspomniany wcześniej czerwony, słowacki szlak długodystansowy.
Lackowa
I tutaj poznajemy piękno Beskidu Niskiego – masakrycznie ostre zejścia i podejścia. Na odcinku 700 metrów marszy zszedłem do Przełęczy Pułaskiego z wysokości 900 metrów na 760 m n.p.m, by za moment rozpocząć mozolną wspinaczkę już na Lackową o wysokości 997 metrów nad poziomem morza, pieszczotliwie nazywaną górą policyjną. Można się zasapać, choć jeszcze ostrzej jest podczas zdobywania tego szczytu od zachodniej strony zmagając się ze „ścianą płaczu”.
Po zdobyciu szczytu pogoda mocno się pogorszyła – zerwał się silny, przenikliwy i bardzo zimny wiatr, spadła temperatura, zrobiła się mgła. A ja ruszyłem ponownie w kierunku Przełęczy Pułaskiego – najpierw ostro w dół, później ostro w górę.
Żeby domknąć pętlę pozostałem na czerwonym szlaku i udałem się w kierunku ostatniego szczytu na tej trasie, czyli Cegiełki (805 m). Stamtąd rozpoczyna się już schodzenie do Wysowej. Na Siodle pod Cegiełką zmieniłem szlak na zielony im. Wincentego Pola. Nim dotarłem do centrum Wysowej i końca wycieczki.
Premiera w niedzielę, 18.12.2022 o 19:30.
📺 Nasz kanał: https://tiny.pl/wmd31
🏞 Mapa filmów: https://tiny.pl/w91hz
Inne górskie opowieści: Rysianka i Pilsko
⛰ Panorama z Lackowej (jakby drzewa nie zasłaniały 🙂 ): https://tiny.pl/wfdld
