Walencja
|||||

Walencja na city break – 10 powodów, dla których warto

Czy Walencja jest dobrym miejscem na city break? Och! I to jak dobrym! Odpowiedź jest prosta: po stokroć TAK! I zupełnie nie rozumiem, dlaczego jest tak mało popularnym hiszpańskim miastem dla przeciętnego turysty w Polsce. Mam wrażenie, że jeśli zapytacie znajomych o miejsca, które chętnie odwiedziliby w Hiszpanii to najczęściej wymieniane będą: Barcelona, Madryt i Sewilla, a Walencja absolutnie w niczym nie odstaje od najlepszych miejscówek na city break i przyznam szczerze, że po ostatnim weekendzie tam, stała się jednym z moich ulubionych hiszpańskich miast. Jeśli kiedykolwiek będę miała okazję tam wrócić (a mam ogromną nadzieję, że tak właśnie będzie), to nie będę się zastanawiała ani przez chwilę!

Dlaczego? W tym artykule postaram się dać Wam 10 powodów, dla których warto wybrać Walencję na city break. 

Po pierwsze: słońce!

Jeśli trochę mnie już poznaliście, to wiecie, że moim paliwem jest słońce! Uwielbiam i zupełnie inaczej funkcjonuje w słonecznych, niż w szaroburych dniach, a ta część Europy, to dla mnie prawdziwe Eldorado. Tutaj słońce świeci przez znaczną część roku – statystyki mówią o 320 słonecznych dniach. Raj na ziemi! Kiedy wylatywaliśmy w styczniu z Polski, to na lotnisku termometr pokazywał -11 stopni. Podczas całego naszego pobytu w Walencji temperatura wahała się pomiędzy 19 a 22 stopni, a na niebie nie było praktycznie żadnej chmurki. 

Po drugie: krótki lot i odległość lotniska od centrum

Jak sami widzicie różnica temperatur między Polską a Hiszpanią w tamtym czasie była spora – około 30 stopni. Można byłoby pomyśleć, że aby tak się dogrzać, to w styczniu trzeba byłoby polecieć na drugą półkulę. Nic bardziej mylnego. Długość lotu pomiędzy Krakowem a Walencją to zaledwie 2 i pół godziny. Co ważne, na tej trasie kursują tak zwane tanie linie, więc jeśli traficie bilety w dobrych cenach, to nie będą to zawrotne sumy. Nam udało się upolować bilety za 220 zł w dwie strony! Kiedy wyjeżdżamy na przedłużony weekend, to najzwyczajniej szkoda czasu na długie loty. 

Walencja

Nie lubię też wybierać miast, gdzie lotniska są bardzo oddalone od centrum i czasem tracimy pół dnia na transferze z lotniska do centrum i odwrotnie. Walencja pod tym względem jest perfekcyjna, ponieważ nie musicie nawet opuszczać lotniska, by dostać się do centrum. Wystarczy zjechać ruchomymi schodami do stacji metra i w ciągu 20 minut jesteście w samym sercu Walencji. Bilet na metro z lotniska kosztuje 3 euro (na pozostałych trasach pojedynczy przejazd to 1,5 euro, stan na styczeń 2024). My wylecieliśmy z Polski o 5:30 rano, a po 9:00 już rozglądaliśmy się za odpowiednim miejscem na śniadanie w ścisłym centrum Walencji. 

Po trzecie: niewielkie odległości między atrakcjami, wszystko w zasięgu komunikacji miejskiej

Walencja

Obawiacie się wypożyczać samochód zagranicą? Nie macie prawa jazdy? A może po prostu chcecie trochę odpocząć od jazdy za kółkiem? Proszę bardzo! Walencja jest idealnym miejscem dla Was. Tu w zasadzie wszędzie dojedziecie komunikacją miejską. Metro? Tramwaj? Autobus? Do wyboru, do koloru! Całe miasto jest świetnie skomunikowane, w ciągu dnia raczej nie będziecie czekać na połączenie dłużej niż dosłownie kilka minut. Dodatkowo do wielu miejsc poza Walencją dotrzecie z Dworca Północnego. A nawet, jeśli nigdzie się nie wybieracie, to i tak warto tam zawitać, bo modernistyczny dworzec jest po prostu bardzo ładny i kolorowy. 

Jeśli planujecie dużo poruszać się komunikacją miejską najlepiej zainwestować w kartę na doładowanie do biletów na transport. Taka karta to koszt 2 euro, następnie możecie doładować ją dowolną ilością przejazdów. Jeśli kupicie 10 przejazdów, to cena za jeden przejazd spadnie z 1,5 do 0,80 euro. Co ważne – z jednej karty może korzystać więcej osób (maksymalnie 15), także jeśli jesteście w większej ekipie lub rodzinnie, nie musicie kupowa